Ola i Paweł
czwartek, październik 21, 2010
      Zawsze mam problem co napisać na blogu, żeby nie zabrzmiało to banalnie. Wspaniali ludzie, cudowna atmosfera na ślubie, wielkie emocje, wzruszenia, szaleństwo na weselu- to takie typowe. Kurcze, ale to prawda. Niby każdy ślub jest podobny, ale dla mnie każdy jest inny. Uwielbiam fotografię, uwielbiam te emocje. Główni bohaterowie mojej opowieści Ola i Paweł są ze sobą od dziesięciu lat, czyli praktycznie od dziecka :). Życzę Wam, żebyście byli szczęśliwi razem co najmniej 10 razy tyle.
8 komentarzy Zobacz więcej >>