Dudek i Miniek, czyli plener ślubny Matyldy i Krzyśka. Pozdrawiam Was kochani, byliście świetni.
Zobacz więcej >>
Poniżej kilka zdjęć Amelki i Patryka, których poznałam na ślubie
Madzi i Łukasza :
Zobacz więcej >>
Dziś będzie krótko. Przedstawiam Magdę i Łukasza. Dziękuję Wam kochani, że mogłam być z Wami.
Zobacz więcej >>
Udało mi się wreszcie wyrwać Agacie aparat z rąk. Tym razem nie miała wyboru, postawiłem się. Lekki stres. Patrząc na jej ostatnie prace, naprawdę musiałem się postarać aby nie zaniżyć (za bardzo) poziomu.
Do Częstochowy dojechałem wcześnie. Trochę pokrążyłem, z pomocą GPS złamałem kilka zakazów, chwilka pod prąd no i wreszcie na miejscu. Tymczasem Panna Młoda miała już prawie gotową fryzurę.
Zobacz więcej >>
Lało na okrągło przez dwa tygodnie. Z wielką trwogą myślałam o ślubie Dominiki i Piotra, gdyż uroczystość miała się odbywać w plenerze u podnóża Sudetów, w miejscu otoczonym dookoła wzgórzami. Obudziłam się w sobotę rano, zapowiadało się dobrze- nie padało. Potem było już tylko lepiej... aż do tego stopnia, że na samą uroczystość zaślubin wyszło piękne słońce. Młodzi mieli niesamowite szczęście z pogodą, następnego dnia znów zaczęło padać.
Zaczęłam towarzyszyć młodym na krótko przed ceremonią, aż do późnych godzin nocnych. Dominika i Piotr to para pełna ekspresji i emocji, jednym słowem żywioły. Ich spontaniczność udzielała się wszystkim, goście szaleli do białego rana. Zresztą przekonajcie się sami.
Zobacz więcej >>